Chłoniak i ostra białaczka limfoblastyczna❗ Wesprzyj❗
Najważniejsze informacje
-
Wiek Podopiecznego18 lat
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyKarolina Palot
Aktualizacja
Był moment, gdy leczenie okazało się nieskuteczne
Po trzecim cyklu tzw. czerwonej chemii u Karoliny wykonano biopsję szpiku, aby ocenić skuteczność leczenia. Już następnego dnia przyszła bardzo trudna informacja: dotychczasowa chemioterapia nie przynosi efektów, a białaczka najprawdopodobniej jest lekooporna. Dla Karoliny i jej rodziny był to ogromny cios. Lekarze zdecydowali, że konieczne jest wdrożenie intensywniejszego leczenia.Intensywna chemioterapia i powikłania
Karolina rozpoczęła chemioterapię FLAM. Pierwszy cykl był bardzo wymagający. Leki podawano co trzy godziny, a dodatkowo konieczne było regularne zakrapianie oczu. W trakcie leczenia doszło do poważnych powikłań. Znacznie wzrósł poziom bilirubiny, dlatego Karolina została przewieziona na oddział intensywnej terapii w innej placówce. Na szczęście po kilkunastu godzinach jej stan się poprawił i Karolina mogła wrócić na hematologię.Remisja i kwalifikacja do przeszczepu
Drugi cykl FLAM rozpoczął się z opóźnieniem. W trakcie leczenia pojawiła się ciężka neuropatia stóp, która powodowała silny ból i utrudniała Karolinie poruszanie się. Po zakończeniu cyklu wykonano kolejną biopsję szpiku. Wynik przyniósł ogromną ulgę. Karolina osiągnęła remisję. Niedługo później została zakwalifikowana do przeszczepu szpiku kostnego, który był jej najważniejszą szansą na wyleczenie.Kolejne trudności przed przeszczepem
Przed rozpoczęciem procedury Karolina wróciła jeszcze do szpitala z powodu podwyższonego CRP. Później tomografia wykazała powiększenie zmian w płucach, które początkowo podejrzewano o infekcję grzybiczą. Konieczne było usunięcie fragmentu płuca do badania histopatologicznego. Ostatecznie potwierdzono, że zmiany miały charakter zapalny, a nie nowotworowy.Karolina jest już po przeszczepie
Dawcą szpiku został tata Karoliny. Na początku maja Karolina została przyjęta na oddział, gdzie przeszła chemioterapię przygotowującą oraz radioterapię, która bardzo osłabiła jej organizm. 8 maja Karolina przeszła przeszczep szpiku kostnego. Obecnie jest w trakcie rekonwalescencji i oczekiwania na poprawę wyników. To trudny czas, pełen osłabienia i ograniczeń, ale Karolina nadal walczy i wierzy, że uda jej się przejść także przez ten etap. Przed Karoliną dalsza rekonwalescencja, kontrole i częste dojazdy z Kalisza do Wrocławia na badania. Po tak długim leczeniu potrzebuje czasu, opieki i dalszego wsparcia. 26 maja 2026
Poznaj historię
Podwójne zagrożenie
Są objawy, które z pozoru wydają się błahe, tłumaczone zmęczeniem, napięciem, chwilowym przeciążeniem. Czekamy, aż miną, wierząc, że to nic poważnego. Tak właśnie było w przypadku Karoliny.
Dyskomfort w okolicy szyi, sztywność karku, ograniczony ruch głowy - nic, co od razu przywodziłoby na myśl chorobę nowotworową. Z czasem jednak pojawiły się kolejne symptomy. Powiększone węzły chłonne, narastający ból, obrzęk, który z dnia na dzień stawał się coraz bardziej widoczny.

Wtedy zapadła decyzja, że trzeba działać. Karolina trafiła do szpitala w Pleszewie, gdzie 6 września pobrano wycinek węzła chłonnego spod prawej pachy. Na wyniki nie musiała długo czekać. Diagnoza była jednoznaczna i druzgocąca: chłoniak T-komórkowy, rozlany i złośliwy.
Ledwie te słowa zdążyły wybrzmieć, przyszły kolejne wyniki i kolejna diagnoza - ostra białaczka limfoblastyczna.
Dwie diagnozy, dwa nowotwory. Ciężar, którego nie sposób udźwignąć, nawet dla osoby silnej i dojrzałej. W jednej chwili Karolina straciła poczucie bezpieczeństwa, grunt pod nogami i pewność jutra.
To, co było zwyczajną codziennością, stało się walką o życie, o nadzieję, o powrót do siebie.
Walka na dwóch frontach
Decyzją lekarzy dalsze leczenie miało być kontynuowane we Wrocławiu. W pierwszej kolejności konieczne było wzmocnienie wątroby, dlatego wdrożono terapię wspomagającą. Potem nadszedł moment, którego Karolina obawiała się najbardziej - rozpoczęcie chemioterapii.
Leczenie rozpoczęto od pięciodniowej serii, po której wprowadzono tzw. czerwoną chemię - wyjątkowo silną, podawaną co tydzień przez cztery kolejne tygodnie. Karolina jest już po trzecim cyklu. Każdy kolejny dzień to dla niej próba sił dla ciała, które słabnie, i ducha, który nie może się poddać.
Zmęczenie, utrata apetytu i lęk towarzyszą jej nieustannie, ale w spojrzeniu wciąż tli się determinacja. Wie, że musi wytrwać, by znów żyć jak dawniej - malować, śmiać się, rozmawiać z bliskimi, po prostu być wśród ludzi, których kocha.
Ta świadomość staje się jej siłą - cichą, ale niezłomną.
Tęsknota za domem
Karolina od wielu tygodni przebywa w szpitalu. Jej dni upływają w rytmie badań, podawanych leków i ciszy, w której czas zdaje się płynąć wolniej niż gdziekolwiek indziej.
Rodzina odwiedza ją tak często, jak tylko może. Krótkie rozmowy, uśmiechy, ciepło dłoni przynoszą ukojenie, lecz między wizytami pozostaje samotność, która potrafi przytłoczyć.
Największym marzeniem Karoliny jest powrót do domu - do czterech ścian, w których każdy przedmiot ma swoją historię, a zapach powietrza jest znajomy i kojący.
Dom stał się dla niej symbolem powrotu do normalności, miejscem, które czeka jak obietnica, że kiedy leczenie zacznie przynosić efekty, życie znów będzie można układać z drobnych, codziennych chwil.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyKarolina Palot
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, transport do placówek medycznych, rehabilitacja, opieka psychologiczna
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Chłoniak i ostra białaczka limfoblastyczna❗ Wesprzyj❗
-
Cel zbiórkiLeki, transport do placówek medycznych, rehabilitacja, opieka psychologiczna
Cel zbiórki i aktualizacje
Był moment, gdy leczenie okazało się nieskuteczne
Po trzecim cyklu tzw. czerwonej chemii u Karoliny wykonano biopsję szpiku, aby ocenić skuteczność leczenia. Już następnego dnia przyszła bardzo trudna informacja: dotychczasowa chemioterapia nie przynosi efektów, a białaczka najprawdopodobniej jest lekooporna. Dla Karoliny i jej rodziny był to ogromny cios. Lekarze zdecydowali, że konieczne jest wdrożenie intensywniejszego leczenia.Intensywna chemioterapia i powikłania
Karolina rozpoczęła chemioterapię FLAM. Pierwszy cykl był bardzo wymagający. Leki podawano co trzy godziny, a dodatkowo konieczne było regularne zakrapianie oczu. W trakcie leczenia doszło do poważnych powikłań. Znacznie wzrósł poziom bilirubiny, dlatego Karolina została przewieziona na oddział intensywnej terapii w innej placówce. Na szczęście po kilkunastu godzinach jej stan się poprawił i Karolina mogła wrócić na hematologię.Remisja i kwalifikacja do przeszczepu
Drugi cykl FLAM rozpoczął się z opóźnieniem. W trakcie leczenia pojawiła się ciężka neuropatia stóp, która powodowała silny ból i utrudniała Karolinie poruszanie się. Po zakończeniu cyklu wykonano kolejną biopsję szpiku. Wynik przyniósł ogromną ulgę. Karolina osiągnęła remisję. Niedługo później została zakwalifikowana do przeszczepu szpiku kostnego, który był jej najważniejszą szansą na wyleczenie.Kolejne trudności przed przeszczepem
Przed rozpoczęciem procedury Karolina wróciła jeszcze do szpitala z powodu podwyższonego CRP. Później tomografia wykazała powiększenie zmian w płucach, które początkowo podejrzewano o infekcję grzybiczą. Konieczne było usunięcie fragmentu płuca do badania histopatologicznego. Ostatecznie potwierdzono, że zmiany miały charakter zapalny, a nie nowotworowy.Karolina jest już po przeszczepie
Dawcą szpiku został tata Karoliny. Na początku maja Karolina została przyjęta na oddział, gdzie przeszła chemioterapię przygotowującą oraz radioterapię, która bardzo osłabiła jej organizm. 8 maja Karolina przeszła przeszczep szpiku kostnego. Obecnie jest w trakcie rekonwalescencji i oczekiwania na poprawę wyników. To trudny czas, pełen osłabienia i ograniczeń, ale Karolina nadal walczy i wierzy, że uda jej się przejść także przez ten etap. Przed Karoliną dalsza rekonwalescencja, kontrole i częste dojazdy z Kalisza do Wrocławia na badania. Po tak długim leczeniu potrzebuje czasu, opieki i dalszego wsparcia. 26 maja 2026
Poznaj historię
Podwójne zagrożenie
Są objawy, które z pozoru wydają się błahe, tłumaczone zmęczeniem, napięciem, chwilowym przeciążeniem. Czekamy, aż miną, wierząc, że to nic poważnego. Tak właśnie było w przypadku Karoliny.
Dyskomfort w okolicy szyi, sztywność karku, ograniczony ruch głowy - nic, co od razu przywodziłoby na myśl chorobę nowotworową. Z czasem jednak pojawiły się kolejne symptomy. Powiększone węzły chłonne, narastający ból, obrzęk, który z dnia na dzień stawał się coraz bardziej widoczny.

Wtedy zapadła decyzja, że trzeba działać. Karolina trafiła do szpitala w Pleszewie, gdzie 6 września pobrano wycinek węzła chłonnego spod prawej pachy. Na wyniki nie musiała długo czekać. Diagnoza była jednoznaczna i druzgocąca: chłoniak T-komórkowy, rozlany i złośliwy.
Ledwie te słowa zdążyły wybrzmieć, przyszły kolejne wyniki i kolejna diagnoza - ostra białaczka limfoblastyczna.
Dwie diagnozy, dwa nowotwory. Ciężar, którego nie sposób udźwignąć, nawet dla osoby silnej i dojrzałej. W jednej chwili Karolina straciła poczucie bezpieczeństwa, grunt pod nogami i pewność jutra.
To, co było zwyczajną codziennością, stało się walką o życie, o nadzieję, o powrót do siebie.
Walka na dwóch frontach
Decyzją lekarzy dalsze leczenie miało być kontynuowane we Wrocławiu. W pierwszej kolejności konieczne było wzmocnienie wątroby, dlatego wdrożono terapię wspomagającą. Potem nadszedł moment, którego Karolina obawiała się najbardziej - rozpoczęcie chemioterapii.
Leczenie rozpoczęto od pięciodniowej serii, po której wprowadzono tzw. czerwoną chemię - wyjątkowo silną, podawaną co tydzień przez cztery kolejne tygodnie. Karolina jest już po trzecim cyklu. Każdy kolejny dzień to dla niej próba sił dla ciała, które słabnie, i ducha, który nie może się poddać.
Zmęczenie, utrata apetytu i lęk towarzyszą jej nieustannie, ale w spojrzeniu wciąż tli się determinacja. Wie, że musi wytrwać, by znów żyć jak dawniej - malować, śmiać się, rozmawiać z bliskimi, po prostu być wśród ludzi, których kocha.
Ta świadomość staje się jej siłą - cichą, ale niezłomną.
Tęsknota za domem
Karolina od wielu tygodni przebywa w szpitalu. Jej dni upływają w rytmie badań, podawanych leków i ciszy, w której czas zdaje się płynąć wolniej niż gdziekolwiek indziej.
Rodzina odwiedza ją tak często, jak tylko może. Krótkie rozmowy, uśmiechy, ciepło dłoni przynoszą ukojenie, lecz między wizytami pozostaje samotność, która potrafi przytłoczyć.
Największym marzeniem Karoliny jest powrót do domu - do czterech ścian, w których każdy przedmiot ma swoją historię, a zapach powietrza jest znajomy i kojący.
Dom stał się dla niej symbolem powrotu do normalności, miejscem, które czeka jak obietnica, że kiedy leczenie zacznie przynosić efekty, życie znów będzie można układać z drobnych, codziennych chwil.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyKarolina Palot
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







