Rak jelita grubego z przerzutami! Potrzebuję pomocy w dalszym leczeniu!
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaNowotwór jelita grubego z przerzutami
-
Wiek Podopiecznego71 lat
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyKrystyna Mikulska
Poznaj historię
Zaczęło się od bólu brzucha, osłabienia i problemów jelitowych. Myślałam, że to chwilowe pogorszenie zdrowia, ale badania przyniosły diagnozę raka jelita grubego. Dziś jestem po stomii i w trakcie chemioterapii.
Ten ból zmienił wszystko
Coraz częściej bolał mnie brzuch. Czułam się słaba, a problemy jelitowe zaczęły odbierać mi spokój. Próbowałam tłumaczyć to zmęczeniem, wiekiem, zwykłym pogorszeniem formy. To był 2025 rok.
Z czasem jednak coraz trudniej było udawać, że wszystko minie samo. Moje ciało dawało znać, że dzieje się coś poważnego. Trafiłam na badania, a potem usłyszałam, że mam raka jelita grubego.
Operacja i stomia
W listopadzie 2025 roku przeszłam zabieg wyłonienia ileostomii, czyli stomii jelitowej. To był bardzo trudny moment, nie tylko fizycznie, ale też psychicznie. Musiałam nauczyć się funkcjonować z czymś, co całkowicie zmieniło moje ciało i codzienność.
Później pojawiły się także powikłania. Przeszłam nacięcie i drenaż ropnia jamy brzusznej. Do dziś zmagam się z podrażnieniami i stanami zapalnymi skóry wokół stomii.
Leczę się w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie. Jestem już po 10 cyklach chemioterapii. Badania pokazały częściową odpowiedź na leczenie, ale choroba nadal jest obecna. W płucach widoczne są drobne zmiany przerzutowe, a w jamie brzusznej znajduje się guz pierwotny.
Życie stało się zależne od pomocy
Przed chorobą cieszyły mnie proste, piękne rzeczy. Lubiłam wyszukiwać wyjątkowe ubrania z drugiej ręki i nadawać im nowe życie. Dużo radości dawała mi praca w ogrodzie, kwiaty i tworzenie ciepłego, przytulnego domu.
Dziś moja codzienność wygląda zupełnie inaczej. Jestem bardzo osłabiona po chemioterapii, szybko się męczę i potrzebuję pomocy w podstawowych czynnościach. Mam znaczny stopień niepełnosprawności, a opiekę nade mną sprawuje córka. To ona pomaga mi w przygotowywaniu posiłków, higienie, obsłudze stomii i organizacji codziennych spraw. Bez jej wsparcia nie poradziłabym sobie z tym wszystkim.
Walka codziennie
Każdy dzień wymaga ode mnie siły. Muszę pilnować stomii, zmagać się z osłabieniem, dojazdami do szpitala, kontrolami i niepewnością, co pokażą kolejne badania. Choroba zabrała mi samodzielność, a razem z nią wiele rzeczy, które wcześniej były oczywiste. Zwykłe czynności stały się trudne. Wyjście z domu, podróż do lekarza, przygotowanie posiłku czy zadbanie o higienę wymagają planowania i pomocy drugiej osoby.
Towarzyszy mi też lęk. O leczenie, o przyszłość, o to, ile jeszcze będę miała siły. Mimo wszystko staram się trzymać tej nadziei, która pozwala przejść przez kolejny dzień.
Proszę o wsparcie
Z całego serca proszę o pomoc w dalszym leczeniu.Każde wsparcie daje mi szansę, żeby spokojniej przejść przez leczenie i skupić się na walce o zdrowie.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyKrystyna Mikulska
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki nierefundowane, transport, koszty bieżącego leczenia
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Rak jelita grubego z przerzutami! Potrzebuję pomocy w dalszym leczeniu!
-
Cel zbiórkiLeki nierefundowane, transport, koszty bieżącego leczenia
Najważniejsze informacje
Poznaj historię
Zaczęło się od bólu brzucha, osłabienia i problemów jelitowych. Myślałam, że to chwilowe pogorszenie zdrowia, ale badania przyniosły diagnozę raka jelita grubego. Dziś jestem po stomii i w trakcie chemioterapii.
Ten ból zmienił wszystko
Coraz częściej bolał mnie brzuch. Czułam się słaba, a problemy jelitowe zaczęły odbierać mi spokój. Próbowałam tłumaczyć to zmęczeniem, wiekiem, zwykłym pogorszeniem formy. To był 2025 rok.
Z czasem jednak coraz trudniej było udawać, że wszystko minie samo. Moje ciało dawało znać, że dzieje się coś poważnego. Trafiłam na badania, a potem usłyszałam, że mam raka jelita grubego.
Operacja i stomia
W listopadzie 2025 roku przeszłam zabieg wyłonienia ileostomii, czyli stomii jelitowej. To był bardzo trudny moment, nie tylko fizycznie, ale też psychicznie. Musiałam nauczyć się funkcjonować z czymś, co całkowicie zmieniło moje ciało i codzienność.
Później pojawiły się także powikłania. Przeszłam nacięcie i drenaż ropnia jamy brzusznej. Do dziś zmagam się z podrażnieniami i stanami zapalnymi skóry wokół stomii.
Leczę się w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie. Jestem już po 10 cyklach chemioterapii. Badania pokazały częściową odpowiedź na leczenie, ale choroba nadal jest obecna. W płucach widoczne są drobne zmiany przerzutowe, a w jamie brzusznej znajduje się guz pierwotny.
Życie stało się zależne od pomocy
Przed chorobą cieszyły mnie proste, piękne rzeczy. Lubiłam wyszukiwać wyjątkowe ubrania z drugiej ręki i nadawać im nowe życie. Dużo radości dawała mi praca w ogrodzie, kwiaty i tworzenie ciepłego, przytulnego domu.
Dziś moja codzienność wygląda zupełnie inaczej. Jestem bardzo osłabiona po chemioterapii, szybko się męczę i potrzebuję pomocy w podstawowych czynnościach. Mam znaczny stopień niepełnosprawności, a opiekę nade mną sprawuje córka. To ona pomaga mi w przygotowywaniu posiłków, higienie, obsłudze stomii i organizacji codziennych spraw. Bez jej wsparcia nie poradziłabym sobie z tym wszystkim.
Walka codziennie
Każdy dzień wymaga ode mnie siły. Muszę pilnować stomii, zmagać się z osłabieniem, dojazdami do szpitala, kontrolami i niepewnością, co pokażą kolejne badania. Choroba zabrała mi samodzielność, a razem z nią wiele rzeczy, które wcześniej były oczywiste. Zwykłe czynności stały się trudne. Wyjście z domu, podróż do lekarza, przygotowanie posiłku czy zadbanie o higienę wymagają planowania i pomocy drugiej osoby.
Towarzyszy mi też lęk. O leczenie, o przyszłość, o to, ile jeszcze będę miała siły. Mimo wszystko staram się trzymać tej nadziei, która pozwala przejść przez kolejny dzień.
Proszę o wsparcie
Z całego serca proszę o pomoc w dalszym leczeniu.Każde wsparcie daje mi szansę, żeby spokojniej przejść przez leczenie i skupić się na walce o zdrowie.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyKrystyna Mikulska
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







