Nowotwór złośliwy mózgu! Moja 5-letnia córka Gabrysia walczy o zdrowie!
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaNowotwór złośliwy mózgu
-
Wiek Podopiecznego5 lat
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyGabriela Michalec
Poznaj historię
Drżenie rączki
Wszystko zaczęło się w lutym 2024 roku. Gabrysi zaczęła drżeć prawa ręka. Lekarz, który ją badał, od razu zaniepokoił się jej stanem. Wtedy jeszcze nie przypuszczałam, jak bardzo nasze życie za chwilę się zmieni.
Potem wszystko potoczyło się błyskawicznie. Kolejne wizyty, konsultacje i badania. Żyłyśmy od jednego wyniku do następnego, z nadzieją, że znajdzie się proste wyjaśnienie tego, co dzieje się z moją córką.
Diagnoza
Obrazowe badanie głowy wykazało niepokojące zmiany. Strach, który wcześniej był tylko cieniem, stał się codziennością. W lipcu lekarze w Warszawie podjęli decyzję o wykonaniu biopsji. To były jedne z najtrudniejszych chwil w naszym życiu. Każdy dzień oczekiwania wydawał się wiecznością.
Na diagnozę nie musiałyśmy długo czekać. Usłyszałam słowa, których żadna mama nigdy nie chce usłyszeć: nowotwór złośliwy mózgu zlokalizowany w okolicy wzgórza.
W jednej chwili świat zatrzymał się. Wszystko, co wcześniej było ważne, przestało mieć znaczenie. Liczyła się tylko Gabrysia i jej zdrowie. Od tamtej pory każdy dzień jest walką.
Operacja i leczenie
W grudniu Gabrysia przeszła operację usunięcia guza. To był kolejny etap pełen strachu, niepewności i modlitw o to, by wszystko się udało. Każda minuta oczekiwania dłużyła się w nieskończoność.
Po operacji rozpoczęło się dalsze leczenie: radioterapia oraz terapia celowana. Nasza codzienność na długo przestała przypominać życie, które znałyśmy wcześniej. Zamiast planów i marzeń były wizyty lekarskie, wyniki badań i kolejne etapy leczenia.
Dziś Gabrysia jest w domu. Jednak choroba wciąż jest obecna w naszym życiu. Regularnie jeździmy do szpitala na badania i kontrole.
Dziecięca radość
Jeszcze niedawno świat Gabrysi był pełen beztroskiej dziecięcej radości. Uwielbiała bawić się swoimi zabawkami, wymyślać nowe zabawy i spędzać czas z rodzeństwem. Jej siostra Maja i brat Igor byli najlepszymi towarzyszami codziennych przygód. W domu nie brakowało śmiechu, wspólnych zabaw i dziecięcych marzeń.
Bardzo proszę o pomoc
Każdy wyjazd do szpitala, badania kontrolne, leki, rehabilitacja i wizyty u specjalistów wiążą się z ogromnymi kosztami. Dlatego z całego serca prosimy o wsparcie. Każda pomoc daje Gabrysi większą szansę na spokojniejsze dzieciństwo.
Dziękujemy za każdą okazaną pomoc i za to, że jesteście z nami w tej trudnej walce.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyGabriela Michalec
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, rehabilitacja, transport, wizyty u specjalistów
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Nowotwór złośliwy mózgu! Moja 5-letnia córka Gabrysia walczy o zdrowie!
-
Cel zbiórkiLeki, rehabilitacja, transport, wizyty u specjalistów
Najważniejsze informacje
-
Diagnoza
-
Wiek5 lat
-
Lokalizacja
-
ZbiórkaGabriela Michalec
Poznaj historię
Drżenie rączki
Wszystko zaczęło się w lutym 2024 roku. Gabrysi zaczęła drżeć prawa ręka. Lekarz, który ją badał, od razu zaniepokoił się jej stanem. Wtedy jeszcze nie przypuszczałam, jak bardzo nasze życie za chwilę się zmieni.
Potem wszystko potoczyło się błyskawicznie. Kolejne wizyty, konsultacje i badania. Żyłyśmy od jednego wyniku do następnego, z nadzieją, że znajdzie się proste wyjaśnienie tego, co dzieje się z moją córką.
Diagnoza
Obrazowe badanie głowy wykazało niepokojące zmiany. Strach, który wcześniej był tylko cieniem, stał się codziennością. W lipcu lekarze w Warszawie podjęli decyzję o wykonaniu biopsji. To były jedne z najtrudniejszych chwil w naszym życiu. Każdy dzień oczekiwania wydawał się wiecznością.
Na diagnozę nie musiałyśmy długo czekać. Usłyszałam słowa, których żadna mama nigdy nie chce usłyszeć: nowotwór złośliwy mózgu zlokalizowany w okolicy wzgórza.
W jednej chwili świat zatrzymał się. Wszystko, co wcześniej było ważne, przestało mieć znaczenie. Liczyła się tylko Gabrysia i jej zdrowie. Od tamtej pory każdy dzień jest walką.
Operacja i leczenie
W grudniu Gabrysia przeszła operację usunięcia guza. To był kolejny etap pełen strachu, niepewności i modlitw o to, by wszystko się udało. Każda minuta oczekiwania dłużyła się w nieskończoność.
Po operacji rozpoczęło się dalsze leczenie: radioterapia oraz terapia celowana. Nasza codzienność na długo przestała przypominać życie, które znałyśmy wcześniej. Zamiast planów i marzeń były wizyty lekarskie, wyniki badań i kolejne etapy leczenia.
Dziś Gabrysia jest w domu. Jednak choroba wciąż jest obecna w naszym życiu. Regularnie jeździmy do szpitala na badania i kontrole.
Dziecięca radość
Jeszcze niedawno świat Gabrysi był pełen beztroskiej dziecięcej radości. Uwielbiała bawić się swoimi zabawkami, wymyślać nowe zabawy i spędzać czas z rodzeństwem. Jej siostra Maja i brat Igor byli najlepszymi towarzyszami codziennych przygód. W domu nie brakowało śmiechu, wspólnych zabaw i dziecięcych marzeń.
Bardzo proszę o pomoc
Każdy wyjazd do szpitala, badania kontrolne, leki, rehabilitacja i wizyty u specjalistów wiążą się z ogromnymi kosztami. Dlatego z całego serca prosimy o wsparcie. Każda pomoc daje Gabrysi większą szansę na spokojniejsze dzieciństwo.
Dziękujemy za każdą okazaną pomoc i za to, że jesteście z nami w tej trudnej walce.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyGabriela Michalec
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







