Zespół Wiskotta-Aldricha! Mój 2-letni syn Jaś walczy z rzadką chorobą genetyczną!
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaZespół Wiskotta-Aldricha
-
Wiek Podopiecznego2 lata
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyJan Kwiecień
Poznaj historię
Małopłytkowość
Już w pierwszych dniach życia lekarze wykryli u mojego syna Janka małopłytkowość. Od tego momentu szpitalne sale stały się częścią naszej codzienności. Liczne hospitalizacje, przetaczanie płytek krwi oraz leczenie kortykosterydoterapią były próbą opanowania choroby, której przyczyna wciąż była niewiadomą.
Lekarze nieustannie szukali odpowiedzi. Janek przeszedł szereg specjalistycznych badań, w tym badania genetyczne i biopsję. W trakcie tej trudnej drogi pojawiło się kolejne zagrożenie, sepsa, która wystawiła jego organizm na ciężką próbę.
Program Nplate i program RESET
W 2024 roku, Janek został zakwalifikowany do programu lekowego Nplate. Terapia znacząco ograniczyła konieczność częstych transfuzji płytek krwi, dając nam nadzieję na większą stabilizację. Niestety, wkrótce pojawiło się kolejne poważne wyzwanie: ciężka niedokrwistość autoimmunohemolityczna.
W poszukiwaniu odpowiedzi trafiliśmy pod opiekę profesora specjalizującego się we wrodzonych zaburzeniach odporności. To właśnie wtedy Janek został włączony do programu RESET.
Diagnoza
Wyniki przeprowadzonych badań przyniosły długo wyczekiwany trop, wykazano obniżoną ekspresję białka WASP w szpiku. To odkrycie pozwoliło lekarzom ukierunkować diagnostykę na zespół Wiskotta-Aldricha (WAS), rzadką chorobę genetyczną.
Po postawieniu diagnozy, szansą na wyleczenie, okazał się przeszczep szpiku kostnego. Udało się odnaleźć niespokrewnionego dawcę, który dał Jankowi szansę na nowe życie.
Dziś Janek jest kilka dni po przeszczepie. Z nadzieją i niepokojem czekamy na pierwsze informacje, czy jego organizm przyjął nowy szpik.
Dzieciństwo
Od lat nasze życie toczy się między oddziałami szpitalnymi, gabinetami lekarskimi i wynikami badań. Nie pracuję zawodowo, bo opieka nad Jankiem wymaga mojej obecności przez całą dobę. Jestem jego mamą, pielęgniarką, opiekunką i największym wsparciem jednocześnie.
Choroba odebrała Jankowi dzieciństwo, jakie powinno mieć każde dziecko. Zamiast placu zabaw i beztroskich dni, zna szpitalne sale, badania, wkłucia i kolejne procedury medyczne.
W tym wszystkim jest jeszcze Franio, mój drugi syn. Jest jeszcze za mały, żeby zrozumieć, dlaczego tak często mnie nie ma w domu. Dlaczego kolejne dni mijają bez wspólnych wieczorów, bajek na dobranoc i zwykłej codzienności, która dla innych rodzin jest oczywista.
Proszę o wsparcie
Koszty leczenia, rehabilitacji i częstych dojazdów do szpitali z czasem zaczęły przerastać nasze możliwości. Każdy kolejny tydzień to nowe wydatki. Z całego serca proszę o wsparcie. Każda pomoc jest dla nas niezwykle ważna.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyJan Kwiecień
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, koszty bieżącego leczenia, rehabilitacja, transport
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Zespół Wiskotta-Aldricha! Mój 2-letni syn Jaś walczy z rzadką chorobą genetyczną!
-
Cel zbiórkiLeki, koszty bieżącego leczenia, rehabilitacja, transport
Najważniejsze informacje
-
Diagnoza
-
Wiek2 lata
-
Lokalizacja
-
ZbiórkaJan Kwiecień
Poznaj historię
Małopłytkowość
Już w pierwszych dniach życia lekarze wykryli u mojego syna Janka małopłytkowość. Od tego momentu szpitalne sale stały się częścią naszej codzienności. Liczne hospitalizacje, przetaczanie płytek krwi oraz leczenie kortykosterydoterapią były próbą opanowania choroby, której przyczyna wciąż była niewiadomą.
Lekarze nieustannie szukali odpowiedzi. Janek przeszedł szereg specjalistycznych badań, w tym badania genetyczne i biopsję. W trakcie tej trudnej drogi pojawiło się kolejne zagrożenie, sepsa, która wystawiła jego organizm na ciężką próbę.
Program Nplate i program RESET
W 2024 roku, Janek został zakwalifikowany do programu lekowego Nplate. Terapia znacząco ograniczyła konieczność częstych transfuzji płytek krwi, dając nam nadzieję na większą stabilizację. Niestety, wkrótce pojawiło się kolejne poważne wyzwanie: ciężka niedokrwistość autoimmunohemolityczna.
W poszukiwaniu odpowiedzi trafiliśmy pod opiekę profesora specjalizującego się we wrodzonych zaburzeniach odporności. To właśnie wtedy Janek został włączony do programu RESET.
Diagnoza
Wyniki przeprowadzonych badań przyniosły długo wyczekiwany trop, wykazano obniżoną ekspresję białka WASP w szpiku. To odkrycie pozwoliło lekarzom ukierunkować diagnostykę na zespół Wiskotta-Aldricha (WAS), rzadką chorobę genetyczną.
Po postawieniu diagnozy, szansą na wyleczenie, okazał się przeszczep szpiku kostnego. Udało się odnaleźć niespokrewnionego dawcę, który dał Jankowi szansę na nowe życie.
Dziś Janek jest kilka dni po przeszczepie. Z nadzieją i niepokojem czekamy na pierwsze informacje, czy jego organizm przyjął nowy szpik.
Dzieciństwo
Od lat nasze życie toczy się między oddziałami szpitalnymi, gabinetami lekarskimi i wynikami badań. Nie pracuję zawodowo, bo opieka nad Jankiem wymaga mojej obecności przez całą dobę. Jestem jego mamą, pielęgniarką, opiekunką i największym wsparciem jednocześnie.
Choroba odebrała Jankowi dzieciństwo, jakie powinno mieć każde dziecko. Zamiast placu zabaw i beztroskich dni, zna szpitalne sale, badania, wkłucia i kolejne procedury medyczne.
W tym wszystkim jest jeszcze Franio, mój drugi syn. Jest jeszcze za mały, żeby zrozumieć, dlaczego tak często mnie nie ma w domu. Dlaczego kolejne dni mijają bez wspólnych wieczorów, bajek na dobranoc i zwykłej codzienności, która dla innych rodzin jest oczywista.
Proszę o wsparcie
Koszty leczenia, rehabilitacji i częstych dojazdów do szpitali z czasem zaczęły przerastać nasze możliwości. Każdy kolejny tydzień to nowe wydatki. Z całego serca proszę o wsparcie. Każda pomoc jest dla nas niezwykle ważna.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyJan Kwiecień
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







